Przejdź do treści
Polska perspektywa. Fioletowy świat.

Il mondo della FiorentinaFutbol · Florencja · Pamięć

SEMPRE / DISCOVER

Artykuł

21 straconych goli. Czy Fiorentina ma złą obronę, czy źle broni?

Obrońcy, pomoc, atak i De Gea pod lupą po 2:2 z Atalantą. Pojedynki, jakość sytuacji i plan naprawy gry bez piłki.

7 min czytaniaviola_passione
Ilustracja do artykułu: 21 straconych goli. Czy Fiorentina ma złą obronę, czy źle broni?
ViolaPedia · ilustracja redakcyjna

Piłka, Florencja i sprawy Fiorentiny.

18 px
W tym artykule

Przy dwudziestu jeden straconych bramkach nikt nie ma prawa powiedzieć, że obrona działa. Ale wymiana stoperów nie naprawi wszystkiego, co dzieje się przed nimi. Fiorentina przegrywa dziś zarówno ostatni pojedynek, jak i wcześniejszą walkę o to, na jakich warunkach ten pojedynek zostanie rozegrany.

Po dziewięciu kolejkach mamy jedenaście goli strzelonych, dwadzieścia jeden straconych i ani jednego czystego konta. Tylko Monza i Sassuolo przepuściły więcej — po dwadzieścia dwa. To już nie jest rachunek za jeden fatalny wieczór. Taki bilans wymaga odpowiedzi trenera, a nie kolejnego zapewnienia, że grupa pracuje dobrze.

Nie brakuje nam samych ataków. Brakuje kontroli nad ich skutkami

Teza, że obrońcy mają za dużo pracy, bo Fiorentina zbyt rzadko atakuje, nie wytrzymuje pierwszego sprawdzenia. Oddajemy średnio 16,6 strzału na mecz, rywale 14,3. Problem zaczyna się dopiero wtedy, gdy zobaczymy, gdzie kończą te uderzenia: nasze 4,9 celnego strzału wobec ich 6,1. Przeciwnik próbuje rzadziej, a częściej zmusza bramkarza do interwencji.

Dużo strzałów, za mało kontroli

Strzały Fiorentiny / mecz16,6
Strzały rywali / mecz14,3
Celne strzały Fiorentiny / mecz4,9
Celne strzały rywali / mecz6,1
Średnie StatsNext po dziewięciu kolejkach; wartości zaokrąglone. Liczba prób i liczba prób celnych to odrębne miary.[2]

Z tych średnich wynika około 30 procent celnych prób Fiorentiny i 43 procent po drugiej stronie. To nie dowód, że każdy strzał rywala pochodzi ze świetnej pozycji — celność i jakość okazji to różne rzeczy. Jest to jednak dostateczny powód, żeby skończyć z pocieszaniem się przewagą w liczbie uderzeń. Drużyna może długo przebywać pod cudzą bramką i nadal źle kontrolować mecz.

Najważniejsze pytanie brzmi więc: ilu naszych piłkarzy po zakończeniu akcji może od razu bronić? Jeśli obaj boczni obrońcy są wysoko, pomocnik podchodzi pod pole karne, a podający wybiera trudną piłkę bez asekuracji, stoper zostaje z zadaniem niemal niewykonalnym. Musi równocześnie skrócić pole, pilnować napastnika i uważać na wbiegającego z drugiej linii. Szybkość pomaga. Dobrze ustawiony kolega pomaga bardziej.

Atalanta: przewaga, która nie wystarczyła na zwycięstwo

W remisie 2:2 z 29 października Fiorentina miała według FotMob 26 strzałów przy dziesięciu Atalanty. Przewaga w xG była znacznie skromniejsza: 1,51 do 1,01. Kontakty w polu karnym przeciwnika — 39 do 31 — też nie układają się w opowieść o całkowitym oblężeniu jednej bramki. Liczba prób wygląda efektowniej niż przewaga w stwarzanym zagrożeniu.

Po golach Njiego w 53. i João Mário w 61. minucie prowadziliśmy 2:1. Zalewski wyrównał w 74. Trzynaście minut prowadzenia: za mało, by samym wynikiem poświadczyć poprawę. Zespół walczący o wyjście z kryzysu musi umieć po strzeleniu gola zmienić sposób podejmowania ryzyka. Nie przestawać grać, tylko przestać oddawać rywalowi mecz za cenę kolejnego pośpiesznego ataku.

Sam protokół nie mówi, kto źle ustawił się przy wyrównaniu. Nie przypisuję tego gola pomocnikowi ani stoperowi bez analizy nagrania. Pokazuje natomiast, dlaczego ocena „graliśmy lepiej, więc wszystko idzie w dobrą stronę” jest przedwczesna. Poprawa ofensywna musi jeszcze przetrwać moment, w którym trzeba obronić zdobyty wynik.

Obrońcy też mają za co odpowiadać

Nie chcę udzielać im zbiorowego rozgrzeszenia. W indywidualnych danych są liczby, które wymagają reakcji. Poniższe zestawienie pokazuje również, dlaczego nie warto wrzucać wszystkich do jednego worka. Dotyczy pojedynków, nie kompletnych ocen obrońców; daty wskazują rzeczywisty zakres odczytu.

FotMob, Serie A 2026/27. Daty oznaczają ostatni uwzględniony zakres; dwa profile nie obejmują jeszcze Atalanty. „—” oznacza brak wartości w odczytanym panelu.
ZawodnikMinutyWygrane pojedynkiSkutecznośćPojedynki w powietrzuZakres
Drăgușin7203356,9%18 / 2725.10
Viery4021539,5%3 / 1325.10
Pongračić208743,8%2 / 429.10
Ranieri3091157,9%5 / 629.10
Jiménez6063660,0%4 / 729.10
Valdepeñas4411942,2%7 / 1129.10
João Mário2731657,1%—29.10
Dodô136666,7%—29.10

W odczycie sprzed Atalanty Drăgușin wygrał 18 z 27 pojedynków w powietrzu. To użyteczna przewaga. Viery miał trzy wygrane na trzynaście — sygnał ostrzegawczy, szczególnie gdy rywal kieruje piłkę nad boczny sektor albo szuka drugiej piłki po dośrodkowaniu. Nie mamy tu dwóch obrońców o jednakowym profilu i jednakowym problemie.

Przy Ranierim pięć wygranych pojedynków powietrznych na sześć wygląda dobrze, ale sześć zdarzeń nie wystarcza, żeby ogłosić rozwiązanie kryzysu. Podobnie procent Dodô przy 136 minutach nie czyni go automatycznie najlepszym defensorem. Procent wymaga mianownika, a trener potrzebuje jeszcze informacji, gdzie te pojedynki się odbywały i co działo się po nich.

Stoper, który nie dopuszcza do podania, może nie dopisać sobie żadnego odbioru. Stoper, który wygrywa trudne starcie, bywa wcześniej współautorem sytuacji, w której musiał je stoczyć. Dlatego pojedynki są dobrym miejscem rozpoczęcia rozmowy o skuteczności, ale kiepskim miejscem jej zakończenia.

Pomoc nie może zaczynać obrony za plecami piłki

Najpilniej uporządkowałbym odległość między pomocnikiem zabezpieczającym a parą stoperów. Jeżeli pierwsze podanie rywala przechodzi przez środek, obrona musi biec do własnej bramki. Traci możliwość ustawienia przeciwnika tam, gdzie chce go mieć. Kolejny zawodnik wyskakuje do piłki, następny kryje jego strefę i po dwóch podaniach pierwotne ustawienie przestaje istnieć.

Po stracie najbliższy zawodnik powinien kupić czas, nawet jeśli nie zdoła odebrać. Ósemka od strony piłki zamyka drogę do środka, szóstka pilnuje przestrzeni przed stoperami, dalszy boczny obrońca zawęża. W takim układzie pierwszy ruch nie musi być efektowny. Ma sprawić, żeby drugi nie był rozpaczliwy.

Jak zabezpieczyć własny atak

STRATA NA SKRZYDLE
ABCDE▭
1. Najbliższy opóźnia
2. Ósemka zamyka podanie do środka
3. Szóstka chroni strefę przed stoperami
4. Dalszy boczny obrońca schodzi węziej
A–C: trzech graczy chroniących głębię; D–E: dwóch przed nimi. Schemat zalecanej reakcji, nie rekonstrukcja konkretnej bramki. Cel: zatrzymać pierwsze podanie przez środek i dać obronie czas na ustawienie.

To samo dotyczy atakowania. Potrzebujemy krótkiego odegrania po nieudanym wejściu w pole karne i kogoś przygotowanego do zebrania wybitej piłki. Atak bez takiego zaplecza zmienia strzał z trudnej pozycji w początek kontry przeciwnika. Obrona własnej bramki zaczyna się wtedy jeszcze przed uderzeniem na cudzą.

De Gea nie zamknie całego rachunku

W dziewięciu meczach ma 33 obrony, 61,1 procent skuteczności i wskaźnik goli zapobieżonych FotMob na poziomie −1,83. Ten ostatni wynik jest poniżej oczekiwań modelu uwzględniającego wykonanie strzału. Bramkarz nie wyciąga zespołu ponad poziom sytuacji, które do niego docierają.

Równocześnie średnie xGA StatsNext wynosi około 1,5 na spotkanie, a rzeczywista liczba straconych bramek 2,33. To za duży rozdźwięk, żeby go zignorować, lecz nie można odjąć jednego modelu od drugiego i pozostałej różnicy podpisać nazwiskiem stopera. xG przed strzałem i model bramkarski odpowiadają na inne pytania. Wniosek praktyczny jest prostszy: potrzebujemy lepszych interwencji i mniej interwencji wykonywanych na warunkach rywala.

Co powinno się zmienić, zanim zaczniemy mówić o poprawie

Obserwowałbym nie tylko wynik następnego meczu. Szukałbym mniejszej liczby celnych strzałów przeciwnika, krótszej drogi naszych pomocników do zabezpieczenia środka i spokojniejszej gry po objęciu prowadzenia. Te elementy pokażą, czy zespół odzyskuje kontrolę. Wygrana po kolejnych dwóch straconych golach da ulgę. Sama w sobie nie da odpowiedzi.

Fiorentina ma obrońców, którzy powinni bronić lepiej. Ma też zespół, który zbyt często pozwala przeciwnikowi wybrać moment i miejsce ich egzaminu. Dopóki nie zmienimy obu rzeczy, każdy kolejny stoper będzie wyglądał jak kandydat do wymiany.

Dane zespołowe: dziewięć kolejek Serie A 2026/27, po meczu z Atalantą 29.10. Źródła: Lega Serie A, StatsNext i FotMob; zakres danych indywidualnych podano w tabeli. Część taktyczna jest oceną redakcyjną na podstawie danych, nie pełnym audytem wideo bramek.

Źródła

  1. Lega Serie A — bilans po 9. kolejce
  2. StatsNext — team statistics, 29.10.2026
  3. FotMob — Fiorentina–Atalanta, 29.10.2026
  4. FotMob — David de Gea
  5. FotMob — Radu Drăgușin
  6. FotMob — Viery
  7. FotMob — Marin Pongračić
  8. FotMob — Luca Ranieri
  9. FotMob — Álex Jiménez
  10. FotMob — Víctor Valdepeñas
  11. FotMob — João Mário
  12. FotMob — Dodô